FANDOM


Los Saints - Misje w Los Saints

T-Bone gra w golfa na wzgórzu na pustyni Senora. Przyjeżdża Toreno swoim starym Washingtonem (auto nie występuje normalnie w grze)

Mike: I gdzie ty niby masz dołek?

T-Bone: Nie dołek - próbuję trafić w ludzi będących po drugiej stronie.

Mike: Powodzenia.

T-Bone: Dobra, jaka jest robota?

Mike: Michael De Santa.

T-Bone: Kto?

Mike: Dawny rabuś banków. Słuchaj, pracuję dla IAA, a on dla FIB. Dali mu program ochrony świadków. Ostatnio nieźle się dorobił, napadł na bank rezerw... chcę, żeby poczuł ból. Agencja tak chce. Ja też.

T-Bone: Mam go zabić?

Mike: Nie, chcę tylko, aby cierpiał. Słuchaj, zabijesz gościa, który czyści jego basen w Rockford Hills. Przedstaw się jako jego znajomy. Dolej tej rzeczy, którą dostaniesz w czarnej Savannie. Wydaje się zwykła woda, ale to takie gówno, że spowoduje problemy z żołądkiem i ośmiogodzinną sraczkę.

T-Bone: Czyli to tylko kawał?

Mike: Tak... jeśli morderstwo niewinnego człowieka, który zbiera rzeczy z basenu jakiegoś bogatego bubka to dla ciebie kawał to lepiej skontaktuj się z psychoterapeutą.

T-Bone: Chodzi mi o płyn.

Mike: Tak, to jest kawał.

T-Bone: Więc chcesz mi powiedzieć, że agencja rządowa bawi się w kawały?

Mike: Myślisz, że jesteśmy bandą rządowych marionetek? e?

T-Bone: Nie, ale...

Mike: Po prostu jedź tam i rób co ci powiedziałem.

Gracz dostaje kontrolę nad T-Bonem. Na ekranie pojawia się komunikat "Zabij sprzątacza basenu, a potem weź jego ciuchy". Sprzątacz będzie w nocnym klubie Vanilla Unicorn. Dostaniemy pistolet z dodatkiem: tłumikiem. Po zabiciu go dostaniemy jego ciuchy. Po tym naszym zadaniem będzie pojechanie do domu Michaela. Gdy tam dojedzie, rozpocznie się cut-scenka. Widać w niej Michaela gadającego z lekko podstarzałym już czarnoskórym mężczyzną, około 45 lat. Mimo wieku widać, że się trzyma. Ubrany jest w czarną marynarkę, czarną koszulę, czarne spodnie i czarne buty (podsumowując: czarny jak cholera, nawet na nosie czarne awiatory).

Michael: Więc kiedy zacząłeś?

Facet: Nie wiem.

Michael: Na pewno?

Facet: Nie wiem. Moja pamięć wysiada, gościu.

Michael: Ja zacząłem w 1988.

Facet: Kurwa, czemu Franklin siedzi tak długo w tym kiblu?

Michael: Wspominał, że zjadł coś niedobrego.

Facet: Co? Banany z keczupem? Próbowałem, powiem ci, ale niezbyt smaczne.

Michael: Nie pytałem...

Facet: Podobno dał swojemu gangowi upaść przez jakieś różowe cioty. Jebany bachor.

Michael: To dobry koleś. Z nim lepiej gada się niż z Trevorem.

Facet: A, właśnie, zagoiła mu się ta rana?

Michael: Lepiej niż ostatnio.

Facet: Hej, co to za zjebany skurwiel?

Oczywiście, facet gadał o T-Bonie.

Michael: Skąd masz ciuchy Henry'ego?

T-Bone: Ja, zastępuję go...

Facet: I przypadkiem właśnie chwilę temu zginął w Vanilla Unicorn?

Franklin zszedł.

Franklin: Kurwa! To on rozpierdolił mój gang!

T-Bone zaczął uciekać, Franklin i facet pobiegli za nim. Po tym ukaże się krótka cut-scenka, w której T-Bone wbiega do auta Tracy (Wenny Issi, czyli mały Mini Cooper), Franklin do swojego Bravado Buffalo, a facet do swojego czarnego Addera. Potem zadaniem zostaje ucieczka przed nimi. Franklin i facet mogą czasem coś wykrzyczeć.

Franklin: Darowałeś mi życie, to był wielki błąd!

Franklin: Teraz mój pistolet nie zawiedzie!

Facet: Poddaj się, i tak nie uciekniesz tym wozem!

Facet: Pogorszyłeś swoją sytuację kradnąc auto córki Michaela!

Franklin: Poddaj się, idioto!

Facet: Wolisz zginąć, czy zostać zabitym?

Facet: Myślisz, że uciekniesz TYM?

Franklin: JEB SIĘ JEB SIĘ JEB SIĘ JEB SIĘ! KURWA!

Facet: PODDAJ SIĘ, ALBO ZABIJĘ TEŻ WSZYSTKICH TWOICH ZNAJOMYCH!

Facet: (gdy zostaną trochę daleko) Blisko, nieważne jak daleko, Franklin! Kurwa, stałem się jebanym poetą!

Franklin: (gdy będą bardzo blisko) Mamy cię, skurwielu!

Po pewnym czasie facet skręci w lewo i zniknie. Gdy uciekniemy Franklinowi ukaże się cut-scenka, w której złota Hydra (czyli typowy F16) strzela rakietą przed uciekającego T-Bone'a, tak, że w chwili uderzenia rakieta trafiła prosto w niego. T-Bone to zauważa i zjeżdża na bok, ale rakieta i tak odrzuca go dość mocno, aby przeleciał na drugą stronę ulicy lądując na dachu. T-Bone wyczołguje się z auta z trudem. Franklin i facet podchodzą do niego. Franklin wyjmuje pistolet.

Facet: Zostaw go, tępy bachorze. Przyda się nam. Prawda?

Facet przewraca T-Bone'a na drugi bok.

_______________________________________________________________

NAGRODA: strata wszystkich pieniędzy, udziałów, samochodów i broni

Ukończenie misji automatycznie uruchamia 027. Pan De Santa kontratakuje.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki